5 porad treningowych dla początkujących triathlonistów i nie tylko

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

5 porad treningowych dla początkujących triathlonistów (i nie tylko).

Nie wiesz, jak zacząć trenować triathlon? Boisz się, że nie pogodzisz treningów z życiem osobistym, albo po prostu nie wiesz, czy tak trudna dyscyplina sportowa jest dla Ciebie? Bez obaw – triathlon to sport dla każdego. Jednak, żeby ułatwić Ci start, przygotowaliśmy 5 prostych wskazówek, jak zacząć swoją przygodę z triathlonem.

  • Dopasuj trening do swojego stylu życia

Być może pracujesz na pełen etat, spędzasz dużo czasu z rodziną i przyjaciółmi, dobrze zagospodarowałeś każdą minutę życia, a teraz jeszcze zachciało Ci się trenować. I to nie jeden sport, a 3 równocześnie! Ktoś pomyśli, że zwariowałeś. Ale, wbrew pozorom, im więcej masz zajęć, tym łatwiej znaleźć na nie czas.

Upchnięcie triathlonu w codzienny grafik to spore wyzwanie. Kiedyś zapytano czterokrotną mistrzynię świata Ironmana, Chrissie Wellington, jak dużo czasu dziennie poświęca na ćwiczenia. Odpowiedziała, że 24 godziny, ponieważ według niej integralną częścią treningu jest nie tylko pływanie, bieganie i jeżdżenie na rowerze, ale także odpoczynek i regeneracja. Jednak Ty nie jesteś profesjonalistą, więc musisz wziąć pod uwagę jeszcze swoją pracę, rodzinę i przyjaciół.

Na początkowej fali entuzjazmu łatwo ulec pokusie, by maksymalnie wypchać grafik treningami. I równie łatwo się zniechęcić, gdy widzisz, że misternie układany plan znów się sypie, bo doba jest zbyt krótka. Dlatego planuj treningi patrząc realnie na swoje możliwości. Będzie prościej, jeśli sięgniesz po pomoc doświadczonego trenera, weź też pod uwagę zdanie rodziny. A na koniec po prostu zaakceptuj fakt, że życie czasem różnie się toczy i być może będziesz kiedyś musiał na chwilę zawiesić swoje triathlonowe podboje.

  • Comfort food to Twoja słabość? Nie musisz z niego rezygnować!

Algorytmy Google’a zaczęły działać. Wiedzą, czego szukasz, o czym mówisz, a nawet o czym myślisz. Internet dosłownie zalewa Cię reklamami odżywek proteinowych, suplementów zapewniających natychmiastową redukcję tkanki tłuszczowej oraz poradami, jak trzymać ścisłą dietę, która zagwarantuje wspaniałe wyniki.

Wiemy, że aby uzyskać satysfakcjonujące efekty, musisz doprowadzić organizm do odpowiedniej kondycji. Dlatego właściwe żywienie jest ważne – ale to nie znaczy, że masz odmawiać sobie wszystkiego! Uważaj, takie podejście to niebezpieczna pułapka. Gdy w nią wpadniesz, czeka na Ciebie niezadowolenie, frustracja i złość, a takie emocje zdecydowanie nie ułatwiają treningów, prawda? Dlatego z psychologicznego punktu widzenia zdecydowanie lepiej, żebyś czerpał zadowolenie zarówno z treningów, jak i ze swojej urozmaiconej pizzą diety.

Mimo że słodycze, fast foody i inne tego typu grzeszki to niepotrzebne kalorie, tak naprawdę im więcej trenujesz, tym większe masz zapotrzebowanie energetyczne. Jeśli tylko comfort food nie zajmuje więcej niż 10% Twojej całej diety, nie przejmuj się, tylko ciesz jedzeniem i treningami!

  • Bądź świadomy swego ciała

Jeśli oglądałeś w swoim życiu choć jedne zawody triathlonowe, to już wiesz, jak to wygląda. Jak to DOKŁADNIE wygląda. Bo pod obcisłym, spandeksowym strojem już niewiele pozostaje dla wyobraźni… Dlatego to zupełnie naturalne, że się krępujesz. Kto nigdy nie poczuł dreszczyku zażenowania podczas pierwszego startu, niech pierwszy rzuci kamieniem. Ale zdaj sobie sprawę, że tak naprawdę raczej nikt nie będzie na Ciebie patrzył.

Serio, wydaje Ci się, że Twoje ciało wystawione będzie na setki spojrzeń, a w rzeczywistości na zawodach każdy wypatruje tylko jednej osoby – tej, której kibicuje. Dlatego najprawdopodobniej podczas swojego pierwszego startu oglądać Cię będzie jedynie Twoja mama, a ona przecież widziała u Ciebie już wszystko.

Jeśli jednak dalej czujesz dyskomfort na myśl o tak obcisłym wdzianku, pamiętaj, że zasady triathlonu nie nakazują Ci noszenia kombinezonu. Możesz założyć inny strój, jeśli tylko jest on dla Ciebie bezpieczny, lub wzorem niektórych doświadczonych triathlonistów zmieniać ubranie w trakcie zawodów (zwłaszcza na długich dystansach). Tak czy siak, nie spodziewaj się ładnych zdjęć. Zrobią Ci je dokładnie wtedy, gdy powinno być to moralnie zakazane. Po prostu to zaakceptuj.

  • Dziel się pasją, ale nie zanudzaj

Znasz ten dowcip, który mówi, jak rozpoznać weganina? Bo sam Ci powie. A jak rozpoznać studenta prawa? Też Ci powie. A jak rozpoznać triathlonistę…? Hm… chyba już załapałeś. Jeśli więc nie chcesz zostać kolejną postacią z memów, musisz dobrze wyłapać moment, w którym zamieniasz się z interesującego pasjonata sportu w tego jednego, nudnego typa, od którego każdy na imprezie ucieka. Jeśli znika nawet Twoja babcia, to już nie czerwona lampka, to czerwona łuna nad płonącym miastem.

Dobrze, pożartowaliśmy, a teraz na serio. Opowiadanie o swojej pasji to nic złego. Wręcz przeciwnie – gdy zaczynasz nowe hobby, to naturalne, że pełen ekscytacji dzielisz się tym z bliskimi. Jednak po pewnym czasie to, co dla Ciebie wciąż będzie pasją, innych przestanie interesować. Dlatego dobrze Ci zrobi, jeśli znajdziesz grono ludzi równie zafascynowanych triathlonem, co Ty. Może jakieś forum, grupa na FB, a może ekipa z grupowych treningów (np. ta z naszego #UnlimitedTeam)? Oczywiście nie znaczy to, że powinieneś przestać dzielić się swoją pasją z najbliższymi. Dalej opowiadaj o tym, co Cię kręci. Ale nie 24/7, ok?

  • Idź na trening z zawodowcami

Brzmi przerażająco, prawda? Ty, początkujący, jeszcze troszkę zaokrąglony tu i ówdzie, w zwykłym dresie i oni – z profesjonalnym sprzętem, ogolonymi nogami i bez grama tłuszczu na umięśnionych łydkach. Ludzie z żelaza, z marmuru, ze stali.

Nie uciekaj, będzie dobrze! Wbrew pozorom trening z ludźmi, którzy na triathlonie zjedli zęby, może Ci bardzo pomóc. Pamiętaj, że każdy z nich kiedyś zaczynał z Twojej pozycji. Oni wiedzą, co czujesz, dlatego tym bardziej mogą ułatwić Ci start w tej wymagającej dyscyplinie. Słuchaj ich wskazówek, a na pewno nie pożałujesz. No i przekonasz się, jaka to fajna ekipa – bo przecież sport wyzwala w ludziach te najlepsze emocje.

Treningi grupowe zostały stworzone właśnie po to, by początkujący mogli trenować z doświadczonymi zawodnikami, uczyć się od nich techniki i czerpać inspirację. Tak właśnie powstaje dobra, zgrana drużyna – której Ty masz szansę być członkiem.

Jak zacząć trenować triathlon? Najlepiej z nami

Triathlon to wyczerpujący sport wymagający wielu wyrzeczeń. Czasem ciężko go połączyć z życiem prywatnym, ale przecież prawie wszystko można załatwić! A jeśli potrzebujesz specjalistów od rzeczy niemożliwych, napisz do nas – w układaniu planów treningowych i grafików dla zapracowanych podopiecznych jesteśmy najlepsi. Dołącz do #UnlimitedTeam i ciesz się ze sportu każdego dnia!

 

Ironman Włochy – Emilia Romagna – 140.6

Buon giorno. Postanowiłem napisać kilka zdań o swoich pierwszych zawodach na dystansie Full IRONMAN. Zawody we Włoszech według krążących opinii należą do miłych i przyjemnych