Triathlon Skarżysko Kamienna – olimpijka/sprint

Zastanawiasz się gdzie wystartować w sezonie 2019? Rozważasz które zawody wybrać? Może ten wpis Ci pomoże bo teraz jest właśnie dobry czas na podejmowanie takich decyzji. Zdecydowanie łatwiej się trenuje jeśli mamy określony cel i wybrane zawody do których mamy się przygotować.

Ciekawą propozycją są zawody organizowane w Skarżysku Kamiennej. Od Krakowa to 130 km, więc jest to impreza którą zaliczamy bez konieczności noclegu, szybko, miło i przyjemnie.

Zawody zorganizowane na bardzo wysokim poziomie i co najważniejsze bezpieczne. Zaangażowanie orgów, wolentariuszy widać na każdym kroku. Cała impreza odbywa się nad zalewem Rejowskim na terenie Ośrodka Wypoczynkowego, tam też usytuowane jest biuro zawodów, start i meta z bogatą strefą finishera w której naprawdę niczego nie brakuje i z czystą przyjemnością można uzupełnić nadszarpnięte zapasy glikogenu po starcie.

Do wyboru mamy dwa dystanse;

Sprint- 750 pływania, 20 km rower, 5km bieg

oraz dystans olimpiski- 1,5/40/10

Start do pierwszej konkurencji czyli pływania odbywa się z plaży i na obydwu dystansach płynie się jedną pętlę. Stawka dość szybko się rozciąga więc nie ma młócki w wodzie i płynie się całkiem komfortowo.

Rower jedziemy w formie agrafki czyli tam i z powrotem na wyłączonej z ruchu samochodowego drodze, bezpiecznie. Pętla 20 km którą na sprincie pokonujemy raz a w przypadku olimpijki dwa razy. Trasa szybka, prosta, z lekkim przewyższeniem i bardzo dobrym asfaltem. Jazda indywidualna bez draftingu czyli dopuszczone rowery czasowe.

Bieg w okół zalewu, pętla 5 km. Trasa urozmaicona, jest kilka krótkich podbiegów i zbiegów. Nawierzchnia w części asfaltowa, trochę szutru i ścieżka leśna. W zależności od pokonywanego dystansu robimy jedną lub dwie pętle. Bardzo przyjemne bieganie.

Zawody godne polecenia. Smaczek imprezie dodaje fakt, że na starcie pojawiają się również najlepsi zawodnicy i zawodniczki w kraju, a osobą prowadzącą zawody jest legenda polskiego triathlonu Jerzy Górski. Jurek oprócz tego że na bieżąco relacjonuje co dzieje się na trasie wyścigu, opowiada ciekawe historie związane z triathlonem.

Miło spotkać starych znajomych w dobrej formie. Od lewej Rafał Herman- czterokrotny uczestnik Mistrzostw Świata na Hawajach, Jurek Górski i ja.